10 zdań: Tomasz Bąk, „Kanada”, WBPiCAK, Poznań 2011

poniedziałek, 28 maja 2012 | Komentarze zostały wyłączone.

Lektura debiutanckiego zbioru wierszy Tomasza Bąka przypomina nieco siedzenie przed telewizorem i przeskakiwanie po kanałach. Znajdziemy tutaj niemal wszystko, czym karmią nas na co dzień media: seks, przemoc, rozterki rodem z telenowel przeplatane reklamami i suchymi informacjami z mijającego dnia, czy reporterskie wrażenia z wieczornych spacerów po mieście.
Lekkość z jaką Bąk prezentuje nam wycinki rzeczywistości jest imponująca i sprawia, że wiersze z Kanady czyta się naprawdę znakomicie, co sytuuje ten tomik na górnej półce debiutów ostatnich lat. Pomyli się jednak ten, kto spodziewał się będzie lektury lekkiej, łatwej i przyjemnej. Jest ona taka tylko pozornie.
W istocie autor, serwując nam nieprzeciętną wręcz dawkę sarkazmu, odsłania prawdy gorzkie (por. wiersz Antyrama), niekiedy oczywiste, które stają się jednak oczywiste dopiero po ich nazwaniu (jak np. w tytułowym wierszu książki, gdzie widzimy „ludność cywilną zamiast pomyłki, trzydzieści ciał// w workach zamiast incydentu”), zawsze jednak mocno osadzone w tu i teraz (por. wiersze Brukowiec, Kakofonia).
Sporo tutaj także gry z czytelnikiem, porozumiewawczego mrugania okiem, jak choćby przy okazji kilku świetnych intertekstualnych wycieczek w stronę poezji Zbigniewa Herberta (por. wiersze Klip, &), tekstów Ryszarda Andrzejewskiego, szerzej znanego jako Peja (por. wspomniany już wiersz Klip), a także nieco słabszego nawiązania do twórczości Marcina Świetlickiego (por. wiersz Opluty strikes back), czy polemiki z twórczością Wojciecha Wencla (por. wiersz Anemometr).
Tomasz Bąk w swoim debiucie przedstawia nam się jako poeta w pełni świadomy swojego warsztatu, umiejętnie łączący poetycki żart z treściami cięższego kalibru. Kanada jest jak państwo/ miasto, którego „centrum ma swój beat” (por. wiersz Kakofonia) i choć autor jest słuchaczem uważnym i doskonale odnajduje się w jego granicach — myślami jest już na zewnątrz.

[prwdr.: „Topos”, nr 3/2012, s. 196-197]

Teraz czytasz:

10 zdań: Tomasz Bąk, „Kanada”, WBPiCAK, Poznań 2011.

Szczegóły:

Komentarze zostały wyłączone.